Do krakowskich Łagiewnik 13 września 2014 r., przybyli kolejarze z całej Polski z rodzinami, w ramach XII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kolejarzy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Tegoroczna Pielgrzymka przebiegała pod hasłem: „Wierzę w Syna Bożego” i jest dziękczynieniem Bogu za kanonizację Ojca Św. Jana Pawła II.

 

agiewniki 2014 1

 

Pielgrzymka rozpoczęła się Drogą Krzyżową o godz. 10.00, a zakończyła Koronką do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00. Głównym punktem pielgrzymki była uroczysta Msza Święta Koncelebrowana o godz. 12.00, której przewodniczył ks. Biskup Jan Zając z udziałem Krajowego Duszpasterza Kolejarzy ks. Eugeniusza Zarębińskiego, Moderatora Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich ks. Ryszarda Marciniaka oraz księży duszpasterzy Kolejarzy z Polski. Przed mszą św. katechezę nt: Nie lękajcie się świętości” wygłosił ks. Moderator KSKP.

W 2002 r. Ojciec Święty Jan Paweł II poświęcił i ustanowił łagiewnickie Sanktuarium Światowym Centrum Bożego Miłosierdzia. Odtąd liczniej przybywają tu pielgrzymi z całego świata w tym pielgrzymki różnych grup zawodowych.

Wspólne pielgrzymowanie Kolejarzy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, zainicjowane w 2003 r., stało się już tradycją. Jest ono okazją do głębszej refleksji nad realizacją chrześcijańskich zadań w codziennym życiu osobistym, rodzinnym i zawodowym, a przede wszystkim okazją do zawierzenia Bożemu Miłosierdziu wszystkich trudnych spraw, związanych z pracą na Kolei.

XII Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach odbyła się w roku kanonizacji Ojca Świętego Jana Pawła II, co ma swoją szczególną wymowę. Zarówno hasło tegorocznej Pielgrzymki, które pobudza do rozważań i zastanowienia się nad sensem wiary we współczesnym świecie jak również wyniesienie na ołtarze bliskiego nam Św. Jana Pawła II winny nas otworzyć na obecność Jezusa w naszym życiu, na wzór św. Siostry Faustyny, która zawarła to w swoim Dzienniczku.

 

agiewniki 2014 2

 

W pielgrzymce uczestniczyli również przedstawiciele naszej organizacji zakładowej na czele z Przewodniczącym Komisji Zakładowej kol Jerzym Pilawskim, który pełnił również zaszczytną rolę chorążego pocztu sztandarowego, w skład które wchodziły również koleżanki Dorota Kula i Joasia Wilk.

Tekst: D. Pawęzowski
Foto: P. Jamróz, więcej zdjęć w GALERII

13 września 2014 r., do krakowskich Łagiewnik przybędą kolejarze z całej Polski z rodzinami, w ramach XII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kolejarzy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Pielgrzymka rozpocznie się Drogą Krzyżową o godz. 10.00, a zakończy Koronką do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00. Głównym punktem pielgrzymki będzie uroczysta Msza Święta Koncelebrowana o godz. 12.00, której będzie przewodniczył ks. Biskup Jan Zając z udziałem Krajowego Duszpasterza Kolejarzy ks. Eugeniusza Zarębińskiego, Moderatora Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich ks. Ryszarda Marciniaka oraz księży duszpasterzy Kolejarzy z Polski. Przed mszą św., katechezę nt: Nie lękajcie się świętości” wygłosi ks. Moderator KSKP.

Tegoroczna Pielgrzymka przebiegać będzie pod hasłem: „Wierzę w Syna Bożego” i będzie dziękczynieniem Bogu za kanonizację Ojca Św. Jana Pawła II.

W 2002 r. Ojciec Święty Jan Paweł II poświęcił i ustanowił łagiewnickie Sanktuarium Światowym Centrum Bożego Miłosierdzia. Odtąd liczniej przybywają tu pielgrzymi z całego świata w tym pielgrzymki różnych grup, również zawodowych.

Wspólne pielgrzymowanie Kolejarzy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, zainicjowane w 2003 r., stało się już tradycją. Jest ono okazją do głębszej refleksji nad realizacją chrześcijańskich zadań w codziennym życiu osobistym, rodzinnym i zawodowym, a przede wszystkim okazją do zawierzenia Bożemu Miłosierdziu wszystkich trudnych spraw, pokoju, wolności wyznawania wartości, spraw związanych z pracą, w tym również na Kolei.

XII Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach odbywa się w roku kanonizacji Ojca Świętego Jana Pawła II, co ma swoją szczególną wymowę. Zarówno hasło tegorocznej Pielgrzymki, które pobudza do rozważań i zastanowienia się nad sensem wiary we współczesnym świecie, jak również wyniesienie na ołtarze bliskiego nam Św. Jana Pawła II winny nas otworzyć na obecność Jezusa w naszym życiu, na wzór św. Siostry Faustyny, która zawarła to w swoim Dzienniczku.

Organizatorzy :

Ogólnopolskie Duszpasterstwo Kolejarzy, Katolickie StowarzyszenieKolejarzy Polskich, Związki Zawodowe, Kierownictwa jednostek organizacyjnych z terenu Małopolski serdecznie zapraszają Kolejarzy z całej Polski wraz z rodzinami, Emerytów i Rencistów oraz wszystkich współpracujących z Koleją do licznego udziału w tej Ogólnopolskiej Pielgrzymce.

W imieniu Organizatorów
Dorota Szalacha
Katolickie Stowarzyszenie Kolejarzy
Koło w Krakowie

agiewniki 2014

Wrzesie 1939

1 września 1939 r. wojska niemieckie przekroczyły granice Polski, rozpoczynając II wojnę światową. Osamotnione Wojsko Polskie nie mogło skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji rozpoczętej 17 września. W konsekwencji Hitler i Stalin dokonali IV rozbioru Polski.

Działania zbrojne rozpoczęły się 1 września 1939 r. o świcie. O godz. 4.45 pancernik "Schleswig-Holstein" rozpoczął ostrzał Westerplatte. Strona niemiecka przystępując do wojny z Polską wystawiła 1 850 tys. żołnierzy, 11 tys. dział, 2800 czołgów i 2000 samolotów. Wojsko Polskie dysponowało dwukrotnie mniejszą liczbą żołnierzy (950 tys.), ponad dwukrotnie mniejszą liczbą dział (4,8 tys.), czterokrotnie mniejszą liczbą czołgów (700) i pięciokrotnie mniejszą liczbą samolotów (400)

3 września związane z Polską układami sojuszniczymi Wielka Brytania i Francja przekazały władzom III Rzeszy ultimatum, w którym domagały się od Niemiec natychmiastowego wstrzymania działań wojennych i wycofania swoich wojsk z terytorium Polski. Po jego odrzuceniu rządy obu państw przystąpiły do wojny z Niemcami. Pomimo wypowiedzenia wojny Niemcom wojska brytyjskie i francuskie nie podjęły jednak żadnych efektywnych działań militarnych przeciwko III Rzeszy. Polska pozostała więc w konflikcie z Niemcami osamotniona.

17 września, łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, na teren Rzeczypospolitej wkroczyły oddziały Armii Czerwonej. Siły Armii Czerwonej skierowane przeciwko Rzeczypospolitej wynosiły w sumie ok. 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów.

Pomimo wkroczenia wojsk sowieckich do Polski i ewakuacji najwyższych władz Rzeczypospolitej do Rumunii, (gdzie zostały internowane), na terenie całego kraju trwały walki z agresorami. Do 28 września broniła się Warszawa, a do 2 października załoga Helu. 6 października zakończyła walkę ostatnia duża polska formacja - Samodzielna Grupa Operacyjna "Polesie", dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga, która przedzierając się w kierunku stolicy toczyła boje i z Wehrmachtem, i z Armią Czerwoną.

W kampanii wrześniowej, straty po stronie polskiej wynosiły ok. 200 tys. - w tym 70 tys. poległych i 140 tys. rannych lub zaginionych. Do niemieckiej niewoli trafiło ponad 400 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów. Straty niemieckie wynosiły ok. 45 tys. poległych i rannych żołnierzy. Ponadto armia niemiecka straciła ok. 1000 czołgów i samochodów pancernych oraz blisko 700 samolotów. Były to straty poważne i stanowiły ponad 30 proc. stanu bojowego. W walkach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów. Straty sowieckie wynosiły ok. 3 tys. zabitych i 6-7 tys. rannych. Ok. 70 tys. żołnierzy polskich przekroczyło granicę Rumunii i Węgier, natomiast na Litwę i Łotwę przedostało się ok. 18 tys.

 

Podpisanie porozumienia w Gdańsku 31 sierpnia 1980 r. między komisją rządową a komitetem strajkowym i powstanie Solidarności stały się początkiem przemian 1989 roku: obalenia komunizmu i końca systemu pojałtańskiego. W najbliższą niedzielę mijają 34 lata od tych wydarzeń.

 

                    Stocznia             Solidarno

 

Pierwsze strajki latem 1980 roku były reakcją na podwyżki cen mięsa i wędlin, wprowadzone przez ówczesną ekipę rządzącą Edwarda Gierka. "Nieuzasadnione przerwy w pracy" - jak nazywała strajki partyjna propaganda i pisały ówczesne gazety - zaczęły się w początkach lipca, m.in. w WSK PZL-Mielec, Zakładach Metalurgicznych POMET w Poznaniu i Przedsiębiorstwie Transbud w Tarnobrzegu. 16 lipca wybuchły strajki w Lublinie; oprócz żądań ekonomicznych po raz pierwszy pojawił się postulat nowych wyborów do oficjalnych związków zawodowych. Strajki te kończyły się obietnicami podwyżek płac.


W lipcu strajkowało ok. 80 tys. osób w 177 zakładach pracy.
W połowie sierpnia 1980 r. zaczęły się strajki na Wybrzeżu, gdzie wciąż żywa była pamięć stłumionych krwawo przez władze protestów w grudniu 1970 r. Strajk w Stoczni Gdańskiej zorganizowali działacze Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża - opozycyjnej, nielegalnej organizacji utworzonej w 1978 r. Organizatorem WZZ był członek KSS "KOR" Bogdan Borusewicz, a do współzałożycieli WZZ należeli m.in. Lech Wałęsa, Andrzej Gwiazda, Anna Walentynowicz i Krzysztof Wyszkowski.


Właśnie w obronie Walentynowicz, suwnicowej zwolnionej z pracy za działalność opozycyjną, 14 sierpnia 1980 roku wybuchł strajk na kilku wydziałach stoczni. Zaplanował go i przygotował Borusewicz, a rozpoczęli związani z WZZ robotnicy: Jerzy Borowczak, Bogdan Felski i Ludwik Prądzyński. Wkrótce, przeskakując przez ogrodzenie, w stoczni pojawił się też Lech Wałęsa, zwolniony z pracy w 1976 r. Stanął na czele strajku.

Czytaj więcej: Rocznica porozumień sierpniowych z 1980 roku

70 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00 wybuchło Powstanie Warszawskie.

 

 Powstanie

 

Powstanie warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób poprawić międzynarodową pozycję legalnego rządu RP oraz zahamować realizowany przez Stalina proces sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944. W trakcie dwumiesięcznych walk straty wojsk polskich wyniosły ok. 16 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz masakr urządzanych przez oddziały niemieckie zginęło od 150 tys. do 200 tys. cywilnych mieszkańców stolicy. Na skutek walk powstańczych oraz systematycznego wyburzania miasta przez Niemców uległa zniszczeniu większość zabudowy lewobrzeżnej Warszawy, w tym setki bezcennych zabytków oraz obiektów o dużej wartości kulturalnej i duchowej. Powstanie warszawskie uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Polski.

Lubelski lipiec